| |
 |
 |
 |
| |
|
|
| Autor |
Wiadomość |
bebes

Pomogła: 4 razy Dołączyła 904 dni temu Posty: 3687 Skąd: Dziki Zachód
|
Wysłany: 2009-02-27, 15:58 Krakowskie legendy - seria dukatów lokalnych
|
|
|
Biuro Promocji Regionów przygotowuje na lata 2009-2014 emisję serii dukatów lokalnych, poświęconych Krakowskim legendom, o nazwie kraki.
Planowane dukaty: Legenda o Lajkoniku w kwietniu 2009r., Legenda o Dzwonie na Salwatorze w 2009r. IX-X, Legenda o Krakowskich Kupcach i Bitwie pod Grunwaldem w 2010, Legenda o Smoku Wawelskim w 2010, Legenda o krakowskich gołębiach w 2011, Legenda o krakowskim hejnale w 2011, Legenda o żydowskich weselu w 2012, Legenda o Wandzie w 2012, Legenda o Wieżach Kościoła Mariackiego w 2013, Legenda o czekramie w 2013, Legenda o Dzwonie Topielców w 2014.
Każdy dukat będzie się ukazwał w trzech wersjach i nominałach: mosiężnej, srebrnej i złotej.
4 KRAKI - mosiądz, średnica 27mm
82 KRAKI - Ag 500, średnica 32mm, masa 15g
2808 KRAKI - Au 999.9, średnica 18.5mm, masa 5.5g
Na pierwszy "rzut" poszedł Lajkonik, który już w kwietniu ma zagościć w kieszeniach Krakowian.
| BPR napisał/a: | Mamy przyjemność zaprezentować Państwu pierwszą monetę z serii legendy krakowskie. Jej motywem jest Lajkonik, zwany również konikiem zwierzynieckim. To niezaprzeczalnie jeden z symboli Krakowa. Legendarna postać wesołego, ubranego w szpiczastą czapkę, brodatego Tatarzyna siedzącego na małym koniku odzianym w jaskrawoczerwone trzewiki jest powszechnie spotykana na wielu pocztówkach i folderach. Nazwa Lajkonik występuje również w restauracjach, punktach gastronomicznych, a nawet w rozkładzie jazdy Polskich Kolei Państwowych, gdzie jeden z pociągów (relacji Kraków-Gdynia) nazywa się właśnie Lajkonik.
Historia Lajkonika to jednak przede wszystkim jedna z bardziej znakomitych krakowskich legend, a pradawny zwyczaj wywodzący się z tej opowieści zachował się do dziś i jest pielęgnowany przez kolejne pokolenia mieszkańców grodu Kraka.
Jak głosi legenda w roku pańskim 1287 tatarska horda pojawiła się wieczorem u bram Krakowa. Tatarzy zdecydowali się przenocować w nadwiślańskich zaroślach w podkrakowskiej wsi Zwierzyniec (dzisiejsza dzielnica Krakowa), przeczekać do świtu i rano zaatakować miasto. Zauważyli ich włóczkowie – wiślańscy żeglarze, którzy uzbrojeni w wiosła zaatakowali śpiących tatarów i w mgnieniu oka pokonali zaskoczoną hordę. Po tym zwycięstwie w głowach flisaków zaświtał pomysł. Przebrali się w zdobyczne tatarskie stroje i wjechali galopem do miasta wywołując panikę. Mieszkańcy Krakowa widząc pędząca hordę azjatyckich wojowników uciekali w popłochu i oczekiwali najgorszego. Kiedy włóczkowie zdjęli stroje w mieście zapanowało uczucie ulgi i radości. Rada Miasta wydała uroczystą kolację na cześć bohaterskich obrońców grodu, a burmistrz Krakowa ogłosił, że na pamiątkę tego wydarzenia raz do roku, w octawę Bożego Ciała do miasta będzie wjeżdżał chan tatarski wraz z orszakiem włóczków. I tak tradycja Lajkonika trwa do dziś.
Współcześnie obchody święta Lajkonika przyjęły przebieg ustalony w XIX wieku. O godzinie 12 w czwartek, osiem dni po święcie Bożego Ciała orszak Lajkonika wyrusza z klasztoru ss. Norbertanek. Na czele brodata postać na małym koniku a wraz z nim włóczkowie, chorąży i orkiestra. Po odtańczeniu zwyczajowego tańca przed ksienią ss. Norbertanek cały orszak rusza w stronę Rynku Głównego, maszerując przy dźwiękach muzyki. Po drodze Lajkonik odwiedza okoliczne sklepy i bary, wywołując duże zamieszanie a także zbierając okolicznościowy haracz. Również wśród napotkanych mieszkańców Lajkonik wymusza drobne datki, w zamian uderzając buławą po głowie lub ramieniu, co według legendy przynosi szczęście uderzanemu. Po wielu godzinach tańców i harców orszak dociera do Rynku Głównego, gdzie przy Wieży Ratuszowej Lajkonik tańczy swój okolicznościowy taniec przed Prezydentem Krakowa. Nie robi jednak tego za darmo. Zapłata haraczu ma zapewnić miastu dobrobyt i chronić je przed nieszczęściami.
Po całym dniu świętowania Lajkonik wraz z orszakiem zmierza do restauracji Hawełka, gdzie na wszystkich czeka wielka uczta. |
Więcej informacji, aktualizacji oraz wizerunki na stronie BPR. |
|
_________________ Pozdrawiam_bebeś
"Jak było, tak było, przecież jakoś było, jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było." J.Hasek. |
| |
|
|
| Poziom: 46 HP |
 |
 |
 |
 |
40% |
2991/7478 |
|
|
|
|
 |
daaroo
Dołączył 709 dni temu Posty: 7
|
Wysłany: 2009-02-28, 12:00
|
|
|
| Pomysł ciekawy, ale z tym nakładem mosiężnych, to trochę przesadzili. |
|
|
|
|
 |
Piotr_k84
Dołączył 567 dni temu Posty: 47
|
Wysłany: 2009-02-28, 19:44
|
|
|
| Wiesz Kraków ma kilkaset tysięcy mieszkańców, jeszcze więcej go odwiedza, także zbyt na nie będzie napewno. Na stronie http://www.dukatlokalny.pl/zapowiedzi.html pojawiła się informacja, więc emisja potwierdozna |
|
|
|
|
 |
gregi1973

Pomógł: 1 raz Dołączył 815 dni temu Posty: 962
|
Wysłany: 2009-02-28, 21:22
|
|
|
| Piotr_k84 napisał/a: | | Wiesz Kraków ma kilkaset tysięcy mieszkańców, jeszcze więcej go odwiedza, także zbyt na nie będzie napewno. |
Seria bardzo ciekawa - ale mimo wszystko nakład wydaje mi się jak na dukaty - jednak za duży ..( zbyt pewnie będzie - bo wykupią firmy ) , ale po początkowym wzroście cen na aukcjach - później bedą się męczyć ze sprzedażą w cenie niewiele wyższej niz emisyjna ..dla przykładu Gdańsk - i duży nakład 4 Talary, szkoda , że nie zostaną wydane w ilości 50 tys ... |
|
_________________ "Każde działanie niesie ze sobą ryzyko, ostrożność zatem nie na unikaniu niebezpieczeństw polega , ale na szacowaniu ryzyka i zdecydowanym działaniu".
http://i42.tinypic.com/dynpjk.gif |
|
|
| Poziom: 27 HP |
 |
 |
 |
 |
11% |
197/1795 |
|
|
|
|
 |
bebes

Pomogła: 4 razy Dołączyła 904 dni temu Posty: 3687 Skąd: Dziki Zachód
|
Wysłany: 2009-03-13, 20:02
|
|
|
| Złote kraki, wizerunki wszystkich nominałów są takie same. |
|
_________________ Pozdrawiam_bebeś
"Jak było, tak było, przecież jakoś było, jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było." J.Hasek. |
|
|
| Poziom: 46 HP |
 |
 |
 |
 |
40% |
2991/7478 |
|
|
|
|
 |
|
|
| |
|
 |
 |
 |
|
 |
|
|
|