FAQSzukajMapaRangiBlogiBlogowe nowościUżytkownicyStatystykiChat

ZalogujRejestracja

 
 

Poprzedni temat «» Następny temat
Kawały "różne"...
Autor Wiadomość
bebes 


Dołączyła 904 dni temu
Posty: 3687
Skąd: Dziki Zachód
Wysłany: 2009-03-11, 22:15   

Kolejna lekcja ekonomii.

SWIATOWE MODELE SPOLECZNO-EKONOMICZNE

Socjalizm - masz dwie krowy, jedną musisz oddać sąsiadowi.

Komunizm - masz dwie krowy, państwo zabiera obie i daje ci w zamian trochę mleka.

Faszyzm - masz dwie krowy, państwo zabiera obie i sprzedaje ci trochę mleka.

Nazizm - masz dwie krowy, państwo zabiera obie i rozstrzeliwuje cię za

twoje niejasne pochodzenie.

Biurokratyzm - masz dwie krowy, państwo zabiera ci obie, jedną zabija,

drugą doi i wylewa mleko.

Kapitalizm - masz dwie krowy, sprzedajesz jedną i kupujesz byka, wkrótce

masz pokaźne stadko i jesteś zarobiony.

Model Amerykański - masz dwie krowy, sprzedajesz trzy fikcyjnej spółce

zarejestrowanej na Kajmanach a przy okazji prowadzonej przez twojego brata,

jednocześnie składasz wniosek o zwrot nadpłaconego podatku za pieć krów,

prawa do pozyskiwania mleka od tych sześciu krów przekazujesz poprzez

pośrednika posiadaczowi pakietu większościowego, który odsprzedaje Ci prawa

własności do wszystkich siedmiu krów. Doroczny raport informuje że twoja

firma posiada osiem krów z możliwoscią pozyskania jeszcze jednej,

sprzedajesz jedną krowę by kupić sobie posadę senatora więc zostaje ci

dziesięć krów.

Model Francuski - masz dwie krowy, oglądaasz strajk, wywołujesz zamieszki i

organizujesz blokadę dróg ponieważ chcesz mieć trzy krowy.

Model Japoński - masz dwie krowy, drogą zmian genetycznych sprawiasz, że są

dziesięć razy mniejsze i dają dwadzieścia razy więcej mleka. Powstaje

kreskówka o twoich krowach.

Model Niemiecki - masz dwie krowy, żyją sto lat, jedzą raz w miesiącu i

same sie doją.

Model Włoski - masz dwie krowy ale nie wiesz gdzie one są, postanawiasz iść

na lunch.

Model Rosyjski - masz dwie krowy, liczysz je i wychodzi że masz pieć krów,

liczysz ponownie i tym razem wychodzi jedenaście, wszystko jest ok, pijecie

dalej.

Model Szwajcarski- masz pieć tysięcy krów, żadna z nich nie jest twoja,

każesz ich właścicielom słono płacić za przechowanie.

Model Chiński - masz dwie krowy, doi je trzysta osób, chwalisz się niskim

bezrobociem i dużą wydajnością, aresztujesz dziennikarza który próbuje

dociec prawdy.

Model Hinduski - masz dwie krowy, czcisz je...

Model Brytyjski - masz dwie krowy, obie sa chore

Model Iracki - wszyscy uważają że masz mnóstwo krów, mówisz im że nie masz

żadnych krów, nikt ci nie wierzy więc bombardują cię i ostrzeliwują, wciąż

nie masz żadnej krowy ale przynajmniej jesteś teraz cześcią demokracji

Model IV RP - masz dwie krowy, specjalnie powołana komisja sejmowa wymusza

zmiany w prawie i posiadanie krów staje się niezgodne z konstytucją, twoje

krowy zostają zarekwirowane a dochód z ich sprzedaży przeznaczony na budowę

Swiątyni Bożej Opatrzności.
_________________
Pozdrawiam_bebeś

"Jak było, tak było, przecież jakoś było, jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było." J.Hasek.
 
     
Poziom: 46 HP   40%   2991/7478
   MP   0%   0/3570
   EXP   37%   83/224
unknown 
Administrator


Dołączył 905 dni temu
Posty: 929
Wysłany: 2009-03-13, 15:37   

ROTFL :-D
Komentarz niepotrzebny - dziś piątek 13...

 
     
Poziom: 27 HP   10%   179/1795
   MP   100%   857/857
   EXP   14%   12/83
Syn_Sama 


Dołączył 902 dni temu
Posty: 205
Wysłany: 2009-03-15, 11:16   

unknown - a skad Ty masz moje zdjecie :-) !!!!!!! ?
_________________
"Nie mówię, że nie lubie pieniędzy, mało jest ludzi,którym marzy się życie w nędzy" - FISZ
 
     
Poziom: 13 HP   2%   7/370
   MP   100%   176/176
   EXP   36%   11/30
bebes 


Dołączyła 904 dni temu
Posty: 3687
Skąd: Dziki Zachód
Wysłany: 2009-04-08, 22:25   

Ach, to były czasy....

Dorastaliście w latach sześćdziesiątych,
siedemdziesiątych lub osiemdziesiątych...???
Jak, do cholery, udało się wam przeżyć???!!!

Samochody nie miały
pasów bezpieczeństwa,
ani zagłówków,
no i żadnych airbagów!!!

Na tylnym siedzeniu było wesoło,
a nie niebezpiecznie

Łóżeczka i zabawki były kolorowe
i z pewnością polakierowane
lakierami ołowiowymi
lub innym śmiertelnie groźnym gównem

Niebezpieczne były puszki,
drzwi samochodów.

Butelki od lekarstw i środków czyszczących
nie były zabezpieczone.
Można było jeździć na rowerze bez kasku.
A ci, którzy mieszkali
w pobliżu szosy na wzgórzu
ustanawiali na rowerach rekordy prędkości,
stwierdzając w połowie drogi,
że rower z hamulcem
był dla starych chyba za drogi...
.... Ale po nabraniu pewnej wprawy
i kilku wypadkach...
panowaliśmy i nad tym (przeważnie)!

Szkoła trwała do południa,
a obiad jadło się w domu.

Niektórzy nie byli dobrzy w budzie
i czasami musieli powtarzać rok.

Nikogo nie wysyłano do psychologa.
Nikt nie był hiperaktywny
ani dyslektykiem.

Po prostu powtarzał rok
i to była jego szansa.

Wodę piło się z węża ogrodowego
lub innych źródeł,
a nie za sterylnych butelek PET

Wcinaliśmy słodycze i pączki,
piliśmy oranżadę z prawdziwym cukrem
i nie mieliśmy problemów z nadwagą,
bo ciągle byliśmy na dworze i byliśmy aktywni

Piliśmy całą paczką oranżadę z jednej butli
i nikt z tego powodu nie umarł.

Nie mieliśmy Playstations,
Nintendo 64, X-Boxes,
gier wideo, 99 kanałów w TV,
DVD i wideo, Dolby Surround,
komórek, komputerów ani chatroom’ów w Internecie...
... lecz przyjaciół !

Mogliśmy wpadać do kolegów
pieszo lub na rowerze,

zapukać i zabrać ich na podwórko
lub bawić się u nich,
nie zastanawiając się, czy to wypada.

Można się było bawić do upojenia,
pod warunkiem powrotu do domu przed nocą.

Nie było komórek...

I nikt nie wiedział gdzie jesteśmy i co robimy!!!
Nieprawdopodobne!!!

Tam na zewnątrz, w tym okrutnym świecie!!!
Całkiem bez opieki!
Jak to było możliwe?

Graliśmy w piłę na jedną bramę,
a jeśli kogoś nie wybrano do drużyny,
to się wypłakał i już.
Nie był to koniec świata ani trauma.

Mieliśmy poobcierane kolana i łokcie,
złamane kości, czasem wybite zęby,
ale nigdy, NIGDY,
nie podawano nikogo z tego powodu do sądu!
NIKT nie był winien, tylko MY SAMI!

Nie baliśmy się
deszczu, śniegu ani mrozu.
Nikt nie miał alergii
na kurz, trawę ani na krowie mleko.
Mieliśmy wolność i wolny czas,
klęski, sukcesy i zadania.
I uczyliśmy się dawać sobie radę!


Pytanie za 100 punktów brzmi:
Jak udało się nam przeżyć???
A przede wszystkim:
Jak mogliśmy rozwijać naszą osobowość???

Też jesteś z tej generacji?

Jeśli tak, wyślij tego maila
do twoich rówieśników.
(Ale nie musisz, nic się nie stanie jak go olejesz ☺)
Niech sobie przypomną, jak było.
A inni niech zobaczą jak było…

Pewnie,
można powiedzieć,
że żyliśmy w nudzie, ale...…kuźwa,
przecież byliśmy szczęśliwi !!!
Ja byłem - a Ty??

To też do osób, którym przyszło dorastać trochę później...............
_________________
Pozdrawiam_bebeś

"Jak było, tak było, przecież jakoś było, jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było." J.Hasek.
 
     
Poziom: 46 HP   40%   2991/7478
   MP   0%   0/3570
   EXP   37%   83/224
unknown 
Administrator


Dołączył 905 dni temu
Posty: 929
Wysłany: 2009-04-08, 22:35   

;-) :-D
 
     
Poziom: 27 HP   10%   179/1795
   MP   100%   857/857
   EXP   14%   12/83
bimetalja 


Dołączył 813 dni temu
Posty: 344
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-08-17, 21:52   

Prawdziwi mężczyźni nie pija ani nie jedzą miodu !!!
Prawdziwi mężczyźni ..... żują pszczoły !!!!
:mrgreen:
_________________
Pozdrawiam bimetalja ;-)
 
     
Poziom: 17 HP   4%   25/630
   MP   100%   301/301
   EXP   31%   13/41
bebes 


Dołączyła 904 dni temu
Posty: 3687
Skąd: Dziki Zachód
Wysłany: 2009-08-20, 23:17   

O mężczyznach

;-)

Skąd wiadomo, że mężczyzna robi plany na przyszłość?
- Bo kupuje dwie skrzynki piwa zamiast jednej.

Czy wiesz jakie jest najsmutniejsze zwierzątko na świecie?
- Meżczyzna, bo ma piersi bez mleka, ptaszka bez skrzydełek, jajka bez skorupek no i worek bez pieniędzy.

Jak mężczyźni sortują pranie?
- Na "brudne" oraz "brudne, ale jeszcze można założyć".

Dlaczego tak trudno kobiecie znaleźć mężczyznę, który byłby wrażliwy, troskliwy i przystojny?
- Bo on przeważnie już ma chłopaka.

Dlaczego mężczyźni są jak kosiarki do trawy?
- Bo trudno je uruchomić, emitują nieprzyjemne zapachy i co chwila nawalają.

Dlaczego mężczyźni uganiają się za kobietami, których nie mają zamiaru poślubić?
- Z tego samego powodu, dla którego psy uganiają się za samochodami, którymi nie zamierzają jeździć.

Dlaczego mężczyźni nie mają kryzysu wieku średniego?
- Ponieważ nigdy nie dorastają.

Kiedy facet traci 99% swojej inteligencji?
- Gdy zostaje wdowcem.

Kiedy facet mówi do rzeczy?
- Gdy otwiera szafę.

Jaka jest różnica między dwulatkiem a dorosłym facetem?
- Dwulatka można zostawić samego
z nianią

Mężczyźni są najsilniejszymi stworzeniami na świecie. Mogą przetrwać niezliczoną ilość czasu mając do dyspozycji tylko piwo i baterie do pilota

Co mówi kobieta po wyjściu z łazienki?
- Ładnie wyglądam?
Co mówi mężczyzna po wyjściu z łazienki?
- Na razie tam nie wchodź.

Jak mężczyźni definiują podział obowiązków "pół na pół"?
- Ona gotuje - on je, ona sprząta - on brudzi, ona prasuje - on
gniecie...

Dlaczego mężczyzn podniecają kobiety ubrane w skórę, lśniącą gumę i lateks?
- Bo wyglądają i pachną wtedy jak nowiutkie samochodziki.

Co robi facet, żeby wziąć kąpiel z bąbelkami?
- Zjada na obiad groch z kapustą.

Co mężczyźni i piwo mają wspólnego?
- Od szyjki w górę są puści.

Co dla mężczyzny oznacza robienie porządków w domu?
- Podniesienie nogi tak, byś mogła poodkurzać.

Dlaczego mężczyzna ma dziurkę na końcu penisa?
- Żeby tlen miał którędy dotrzeć do mózgu.

Dlaczego faceci lubią mądre kobiety?
- Bo przeciwieństwa się przyciągają.

Dlaczego mężczyźni są jak reklamy w telewizji?
- Ani jedno słowo z tego co mówią, nie jest prawdziwe.

Skąd wiadomo, że opery mydlane to fikcja?
- Bo w prawdziwym życiu mężczyźni są czuli tylko w łóżku.

Idealny mężczyzna nie pije, nie pali, nie sprzecza się, nie robi
zakładów, po prostu nie istnieje.

:mrgreen:
_________________
Pozdrawiam_bebeś

"Jak było, tak było, przecież jakoś było, jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było." J.Hasek.
 
     
Poziom: 46 HP   40%   2991/7478
   MP   0%   0/3570
   EXP   37%   83/224
unknown 
Administrator


Dołączył 905 dni temu
Posty: 929
Wysłany: 2009-08-20, 23:26   

No to dla równowagi... :-D :mrgreen:


Bajka.

Był sobie raz pewien książę, który pewnego dnia spytał piękną
księżniczkę, czy wyjdzie za niego za mąż. W odpowiedzi usłyszał tylko
krótkie: "Nie!"
I żył książę długo i szczęśliwie, jeździł na polowania i na ryby,
każdego dnia spotykał się z kolegami, pił mnóstwo piwa i upijał się w
sztok, grał w golfa, rozrzucał skarpetki po domu i nie opuszczał deski
sedesowej, posuwał służki, sąsiadki i koleżanki, śpiewał pod prysznicem
na cały głos, pierdział, kiedy miał na to ochotę, głośno bekał i drapał
się po tyłku...

-------------------------------------------------------------------------------------------

Jedzie pociągiem dama, Anglik, Francuz i porucznik Rżewski. Cisza. Nagle dama głośno puszcza bąka.
- Przepraszam, boli mnie żołądek - dzielnie bierze na siebie incydent dobrze wychowany Francuz.
Po chwili dama znów głośno psuje powietrze.
- Przepraszam, żołądek nie wytrzymał... - winę na siebie bierze Anglik.
Wstaje porucznik Rżewski.
- Panowie, idę zapalić na korytarz. Jak ona jeszcze raz pierdnie, powiedzcie, że to ja...
 
     
Poziom: 27 HP   10%   179/1795
   MP   100%   857/857
   EXP   14%   12/83
unknown 
Administrator


Dołączył 905 dni temu
Posty: 929
Wysłany: 2009-08-20, 23:49   

Barman podchodzi do faceta który już od 5 godzin siedzi przy piwie i ciągle powtarza: "Tego się nie da wytłumaczyć"!
- Czego się nie da wytłumaczyć? - pyta barman.
- No to słuchaj pan.
Dzisiaj wieczorem podchodzę do swojej Mućki, aby ją wydoić, stawiam krzesełko, siadam, a ona mnie pac, pac kopytem. No to wziąłem pęta, spętałem, siadam, a ona mnie pac, pac ogonem. Co robić, pęta nie ma, ale jest pasek od spodni i na górze rura od dojarki! No więc przywiązałem ogon do rury na górze, a tu moja Mańka wchodzi!! :shock:

Tego się nie da wytłumaczyć!!! ;-) :mrgreen:
 
     
Poziom: 27 HP   10%   179/1795
   MP   100%   857/857
   EXP   14%   12/83
unknown 
Administrator


Dołączył 905 dni temu
Posty: 929
Wysłany: 2009-09-10, 22:16   

Odnośnie wczorajszego meczu... :mrgreen: :-P

Interesuje mnie jedynie zwycięstwo! - grzmiał Leo Beenhakker przechadzając się w tę i z powrotem przed grupką skupionych piłkarzy.
- Dobrze, powtórzę jeszcze raz. Żewłakow! Co to jest?
Wywołany wyprężył się na baczność i stuknął obcasami. To znaczy próbował, lecz gumowe korki stłumiły odgłos.
- To jest kura panie generale!
- Gówno tam! Bosacki! Co to jest?
Bartosz Bosacki przez chwilę z uwagą przyglądał się okazanemu przedmiotowi.
- To nie jest kura? - zaczął asekuracyjnie.
- Dobrze. To nie jest kura. A co to jest?
- Nie kura, panie gene... znaczy, panie trenerze.
- To już wiem. Pytałem, co to jest.
- To jest... to jest piii...
- Dobrze, dobrze, pi?
- Pinokio?
- Sam jesteś Pinokio! Dudka! Co to jest?
- To jest piłka, panie trenerze!
- Brawo! Świetnie! Reszta słyszała? No to wszyscy razem powtarzamy. Głośno! Żebym was słyszał!
- Toooojeeeeestpiiiiiiiłkaaaaaaa.
- Dobrze. Piłka do gry w piłkę nożną, zwaną też futbolem. Dlatego czasami nazywa się ją też futbolówką. Dudka! Czemu Gancarczyk się przewrócił?
Dariusz Dudka podbiegł do kolegi, który zsunął się z ławki i jęczał na podłodze w pozycji "ranek na weselu". Fachowo sprawdził puls i oddech, po czym zdał relację.
- Zwykłe omdlenie, panie trenerze.
- Omdlenie? A to czemu?
- Zwykle tak reaguje na natłok informacji. Po prostu układ nerwowy mu się wyłącza. Pan trener podał zbyt dużo informacji o piłce, kolega próbował to przyswoić i zapomniał oddychać. Niedotlenienie mózgu i omdlenie jako naturalna konsekwencja.
- Ale ja tylko powiedziałem, że piłka to futbolówka!
- No właśnie. Za dużo informacji na raz, proszę pana.
Leo przez chwilę milczał, po czym machnął ręką.
- Nieważne. Błaszczykowski! Co macie robić z piłką na meczu?
- Nie dotykać rękami!
- Dobrze. A do tego co? Tak, Boruc?
- Ja mogę rękami, trenerze?
- Możesz.
Ktoś nieśmiało zaprotestował.
- Dlaczego Boruc może rękami, a my nie?
- Bo Boruc jest bramkarzem.
- Ale to niesprawiedliwe. Dlaczego zawsze Boruc jest bramkarzem?
- Bo mam rękawice, złamasie!
- Sam jesteś złamasem, złamasie!
- Spokój!!! - Leo włożył w ten okrzyk tyle sił, ile miał - Boruc może dotykać piłki rękami, a wy nie. Jasne?
- Ale...
- Jasne?!!!
- Tak, trenerze.
- To dobrze. Nie zazdrośćcie mu, bo on będzie musiał cały mecz stać na bramce, a wy będziecie mogli strzelać gole. Ooo... widzę że Gancarczyk doszedł do siebie. Zuch chłopak. Tak, Lewandowski?
- Co to znaczy strzelać gole, trenerze?
- To znaczy musicie umieścić piłkę w bramce przeciwnika.
- Ale tylko Boruc może jej dotykać!
- Tak, ale piłka nożna polega na kopaniu piłki nogami. Trochę to zakrawa na pleonazm, bo niby nie można kopać rękami, ale... Czemu Gancarczyk znowu leży?
- Pleonazm, trenerze. Załatwił go pan tym chyba na cacy.
- Ups...
- Chyba trzeba będzie zadzwonić po erkę...
- Dobrze, niech ktoś zadzwoni. Na czym to ja... Acha. Trzeba wkopać piłkę do bramki przeciwnika.
Wśród zawodników zapanowało poruszenie. Wreszcie z ławki podniósł się Krzynówek.
- Ale to bardzo trudne, trenerze. Niech pan sam spojrzy - piłka jest okrągła i bardzo trudno jest ją tak kopnąć, żeby poleciała tam gdzie się chce. O, proszę...
Tu Krzynówek postawił przed sobą piłkę i spróbował kopnąć w stronę Beenhakkera. Guerreiro, trafiony centralnie w nos, dołączył stanami świadomości do Gancarczyka. Leo przeciągnął sobie wolno dłonią po twarzy. Zrobił kilka głębokich wdechów.
- Nie wiem, jak tego dokonacie, ale macie wygrać. Macie ich roznieść, rozgnieść i rozgromić! Macie być jak polska husaria pod Wiedniem! Jak szwoleżerowie pod Samosierrą! Jak Jagiełło pod Grunwaldem! Zrozumiano?
Brożek nieśmiało podniósł rękę.
- Na pewno jak Jagiełło pod Grunwaldem?
- Tak, do jasnej cholery!
- A skąd trener tak dobrze zna historię Polski?
- Nieważne! A teraz won! Na boisko!

Piłkarze stali przy wyjściu do szatni. Lewandowski jeszcze raz przypominał słowa trenera.
- Pamiętacie, co nam powiedział? Mamy być jak Jagiełło!
- A co robił Jagiełło? - spytał Guerreiro, któremu dawna historia Polski nie była jeszcze dość bliska.
- Z tego co wiem, to trzeba stać na wzgórzu i po prostu patrzeć, co robią tamci...
- Ale na boisku nie ma wzgórza!
- No to po prostu będziemy stać i patrzeć. Trener na pewno będzie zadowolony
 
     
Poziom: 27 HP   10%   179/1795
   MP   100%   857/857
   EXP   14%   12/83
bebes 


Dołączyła 904 dni temu
Posty: 3687
Skąd: Dziki Zachód
Wysłany: 2009-09-10, 22:31   

Dziękuję za relację, to ja wiem wszystko o wczorajszym meczu......

:mrgreen:
_________________
Pozdrawiam_bebeś

"Jak było, tak było, przecież jakoś było, jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było." J.Hasek.
 
     
Poziom: 46 HP   40%   2991/7478
   MP   0%   0/3570
   EXP   37%   83/224
bebes 


Dołączyła 904 dni temu
Posty: 3687
Skąd: Dziki Zachód
Wysłany: 2010-01-27, 17:55   

Coś na rozgrzanie...

Różnice temperatur:
+ 20°C Grecy zakładają swetry
+ 15°C Jamajczycy włączają ogrzewanie
+ 10°C Amerykanie zaczynają się trząść z zimna. Rosjanie na daczach
sadzą ogórki.
+ 5°C Można zobaczyć swój oddech. Włoskie samochody odmawiają
posłuszeństwa. Norwedzy idą się kąpać do jeziora.
0°C W Ameryce zamarza woda. W Rosji woda gęstnieje.
- 5°C Francuskie samochody odmawiają posłuszeństwa
- 15°C Kot upiera się, że będzie spał z tobą w łóżku. Norwedzy zakładają swetry.
- 17.9°C W Oslo właściciele domów włączają ogrzewanie. Rosjanie ostatni
raz w sezonie wyjeżdżają na dacze.
- 20°C Amerykańskie samochody nie zapalają.
- 25°C Niemieckie samochody nie zapalają. Wyginęli Jamajczycy.
- 30°C Władze podejmują temat bezdomnych. Kot śpi w twojej piżamie
- 35°C Zbyt zimno, żeby myśleć. Nie zapalają japońskie samochody.
- 40°C Planujesz przez dwa tygodnie nie wychodzić z gorącej kąpieli.
Szwedzkie samochody odmawiają posłuszeństwa.
- 42°C W Europie nie funkcjonuje transport. Rosjanie jedzą lody na ulicy.
- 45°C Wyginęli Grecy. Władze rzeczywiście zaczynają robić coś dla bezdomnych.
- 50°C Powieki zamarzają w trakcie mrugania. Na Alasce zamykają lufcik
podczas kąpieli.
- 60°C Białe niedźwiedzie ruszyły na południe.
- 70°C Zamarzło piekło.
- 73°C Fińskie służby specjalne ewakuują świętego Mikołaja z Laponii.
Rosjanie zakładają uszanki.
- 80°C Rosjanie nie zdejmują rękawic nawet przy nalewaniu wódki.
- 114°C Zamarza spirytus etylowy. Rosjanie są wkur***ni...

:-D
_________________
Pozdrawiam_bebeś

"Jak było, tak było, przecież jakoś było, jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było." J.Hasek.
 
     
Poziom: 46 HP   40%   2991/7478
   MP   0%   0/3570
   EXP   37%   83/224
bicki1 


Wiek: 32
Dołączył 574 dni temu
Posty: 176
Skąd: Katowice/Łódź
Wysłany: 2010-01-28, 07:21   

Dawno się tak nie ubawiłem :lol:
_________________
www.sercekryspinka.genik.pl
www.blog.sercekryspinka.genik.pl
 
 
     
Poziom: 12 HP   3%   9/319
   MP   100%   152/152
   EXP   33%   9/27
bebes 


Dołączyła 904 dni temu
Posty: 3687
Skąd: Dziki Zachód
Wysłany: 2010-03-27, 01:58   

Coś dla chirurgów ......
:-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D

Operacja podniesienia pośladków udała się.
_________________
Pozdrawiam_bebeś

"Jak było, tak było, przecież jakoś było, jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było." J.Hasek.
 
     
Poziom: 46 HP   40%   2991/7478
   MP   0%   0/3570
   EXP   37%   83/224
unknown 
Administrator


Dołączył 905 dni temu
Posty: 929
Wysłany: 2010-03-27, 11:09   

Ma kobita dystans do siebie... :-> :-D
 
     
Poziom: 27 HP   10%   179/1795
   MP   100%   857/857
   EXP   14%   12/83
Martin_Tychy 


Dołączył 421 dni temu
Posty: 206
Skąd: Tychy
Wysłany: 2010-03-27, 11:30   

Dobre. :mrgreen:

Jak się nie mylę to widziałem to kiedyś na demotywatorach.
_________________
Katalog monet obiegowych euro
"Kolekcjonerzy to ludzie szczęśliwi"
J. W. Goethe
 
     
Poziom: 13 HP   4%   14/370
   MP   100%   176/176
   EXP   40%   12/30
Wyświetl posty z ostatnich:   

Podobne Tematy
Ankieta - czy wydzielić dział "Monety Zastępcze"?
Sprzedam monety "Podróże" Francja 20 euro Złoto
Belgia - 2008 zestaw monet obiegowych "Belforten"
Czasopisma numizmatyczne "on line"
Czechy: Medal "Narodziny Wenus"
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Dodaj do listy ulubionych tematow

Skocz do:  
 
 
Pomoc dla Kryspinka







Reklama








Portal Numizmatyczny



 
 
 
 
 
Copyryght by eurokolekcja.eu Wszelkie prawa zastrzeżone


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Support forum phpbb by phpBB3 Assistant | designed by szpak