| |
 |
 |
 |
| |
|
|
| Autor |
Wiadomość |
Maczek

Dołączył 892 dni temu Posty: 193 Skąd: Mazowsze
|
Wysłany: 2008-05-02, 20:10 Humor szkolny
|
|
|
Pani na lekcji polskiego prosi dzieci, aby ułożyły zdanie, w którym
będzie nazwa ptaka. Zgłasza się Jaś:
- Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak.
- No, może być. Ale zdania z dwoma ptakami już nie ułożysz.
- Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak i wyrznął orla - przyjmuje
wyzwanie Jaś.
- A z trzema ptakami ?
- Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak, wyrznął orla i puścił
pawia.
- A z czterema ptakami, cwaniaczku ?
- Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak, wyrznął orla, po czym
puścił pawia, aż mu dwa gile wyszły z nosa.
- A z pięcioma ptakami ?
- Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak, wyrznął orla, po czym
puścił pawia, aż mu dwa gile wyszły z nosa i poszedł dalej pić na sępa. |
|
_________________ Pozdrawiam
Maciek
Sklep numizmatyczny http://besteurocoins.com |
|
|
|
 |
unknown
Administrator

Dołączył 905 dni temu Posty: 929
|
Wysłany: 2008-05-02, 20:15
|
|
|
Na Jasia zawsze można liczyć... |
|
|
|
| Poziom: 27 HP |
 |
 |
 |
 |
10% |
179/1795 |
|
|
|
|
 |
Siyey
Dołączył 822 dni temu Posty: 78
|
Wysłany: 2008-05-17, 22:44
|
|
|
Zrobiłeś zadanie?
- Proszę pani, mamusia zachorowała i musiałem wszystko w domu robić...
- Siadaj, dwója! A ty Witku, zrobiłeś zadanie?
- Ja proszę pani musiałem ojcu pomagać w polu...
- Siadaj, dwója! A ty Jasiu, zrobiłeś zadanie?
- Jakie zadanie, proszę pani, mój brat wyszedł z więzienia, taka balanga była, że szkoda gadać!
- Ty mnie tutaj swoim bratem nie strasz! Siadaj, trója. |
|
|
|
|
 |
gregi1973

Dołączył 815 dni temu Posty: 962
|
Wysłany: 2008-05-22, 13:41
|
|
|
Idzie Jasiu do domu ze świadectwem i mówi sam do siebie:
- Cztery dwóje, zachowanie negatywne i jeszcze nie zdałem do następnej klasy. Jeszcze tylko lanie i wakacje.
Pani zapytała dzieci jak chciałyby pomalować salę.
Zgłasza się Kasia:
- Ja chciałabym pomalować sufit na żółto, jak słonko.
- Dobrze, Kasiu. A ty Przemku, jak chciałbyś pomalować salę?
- Ja chciałbym pomalować podłogę na zielono, jak trawkę.
- Dobrze, a ty Jasiu?
- Ja też chciałbym, żeby sufit pomalować, jak słonko na żółto, podłogę na zielono, jak trawkę, a przez środek pie***nąć czarny szlaczek.
Pani się zdenerwowała, zaprowadziła Jasia do dyrektora i mówi:
- Pytam go, jak chciałby pomalować salę, a on mówi, że chciałby, aby sufit pomalować na żółto, jak słonko, podłogę na zielono, jak trawkę, a przez środek pie***nąć czarny szlaczek.
Dyrektor pokręcił głową:
- Jasiu, ale to by chu***o wyglądało. |
|
|
|
| Poziom: 27 HP |
 |
 |
 |
 |
11% |
197/1795 |
|
|
|
|
 |
gregi1973

Dołączył 815 dni temu Posty: 962
|
Wysłany: 2008-06-03, 23:07
|
|
|
| Pani pyta Jasia w szkole:- Jasiu wiesz kto to jest Mickiewicz, Słowacki, Prus?- Jasiu na to:-a wie pani kto to jest Zdzichu, Łysy, Marian?- Nie- To co mnie pani swoją grupą straszy?!Mama się pyta Jasia:- dlaczego płaczesz?- bo mi się śniło, że szkoła się pali- Jasiu, nie płacz to tylko sen- no i dlatego płacze.W klasie pierwszej, prowadzonej przez bardzo seksowną i młodziutką nauczycielkę, w ostatniej ławce, tuż za Jasiem, zasiadł jaśnie pan dyrektor szkoły.Postanowił przeprowadzić wizytację na lekcji "najświeższej" w szkole nauczycielki.Pani, bardzo przejęta, odwróciła do klasy swe apetyczne, opięte krótką spódniczką pośladki, pisząc na tablicy:- "Ala ma kota."Nawrót i pytanie do klasy:- co ja napisałam? Martwota i przerażenie... Jedynie Jaś wyrywa się jak szalony. No...., no..., Jasiu?Pani, z ogromnym wahaniem, dobrze już znając wyskoki tego łobuziaka, wezwała go do odpowiedzi.- Ale ma dupę! - mówi Jaś.- Pała! - wybuchła pani, czerwona na twarzy z oburzenia.Jasio też wściekły, siadając zwrócił się do tyłu, do dyrektora:- Jak nie umiesz czytać, to nie podpowiadaj. |
|
_________________ "Każde działanie niesie ze sobą ryzyko, ostrożność zatem nie na unikaniu niebezpieczeństw polega , ale na szacowaniu ryzyka i zdecydowanym działaniu".
http://i42.tinypic.com/dynpjk.gif |
|
|
| Poziom: 27 HP |
 |
 |
 |
 |
11% |
197/1795 |
|
|
|
|
 |
|
|
| |
|
 |
 |
 |
|
 |
|
|
|