|
|
| Autor |
Wiadomość |
Tom0000
Dołączył 387 dni temu Posty: 408
|
Wysłany: 2009-07-13, 22:24 Tragiczna jakosc menniczych monet euro
|
|
|
Pragne zapoczatkowac rozmowe o jakosci okolicznosciowych monet euro.
Nie chce sie znecac i nie bede rozwodzil sie nad porownaniem jakosci polskich zlotowek z obiegu w porownaniu do menniczych euro, ale wspomne o amerykanskich cwiartkach.
Wpadla mi w rece ilosc 50 sztuk. Jakosc , jak to menniczych obiegowek - jesli sie przyjrzec to tu i tam jakies malenkie ryski.
W przypadku euro jest to niemozliwe. Nie dostrzeze sie mikrorysek , bo sa wytlumione przez duza ilosc ogromnych rys czy zdrapan czy obic. Niektore aversy (nominaly) wygladaja jakby ktos je potraktowal papierem sciernym a przynajmniej nozem. A moze w mennicach urzadza sie tance w kadziach z wytloczonymi monetami? Ciekawe ze wlasnie nominaly sa znacznie bardziej zniszczone.
Nie wiem w jaki sposob mozna sztucznie uzyskac takie uszkodzenia jesli nie uzyje sie mlotka albo nie rzuci sie taka moneta w sciane z calej sily.
Gdyby tylko byl to przypadek jednostkowy, ale jest to regola chyba dla wiekszosci jesli nie wszystkich panstw. Nawet obiegowki watykanskie z 2004 wyjete z blistra wygladaja jakby po nich ktos na sankach jezdzil.
Jaki wiec jest standardowy stan zachowania menniczych monet euro ?
Ze sa mennicze to pewne, bo nie widac zuzycia na rancie. Ostry jak brzytwa.
Do tego dochodza przebarwienia. Nie jest rzadkoscia ze zewnetrzny krazek nikolowy pokryty jest zoltym nalotem krazka wewnetrznego. To pewnie jest naturalne .
Edit.
Nikt nie zaprzecza ? Myslalem , ze moze tylko mi sie tak trafilo ... |
|
| |
|
|
|
 |
dom1no

Dołączył 534 dni temu Posty: 13
|
Wysłany: 2009-07-14, 17:55
|
|
|
Nawet na lustrzankach są rysy i przebarwienia, a o obiegówkach to już nie ma co mówić. Cóż, widocznie co kraj to obyczaj i pojęcie "mennicza" funkcjonuje inaczej w Polsce, inaczej w Niemczech, inaczej w Holandii, Portugalii, Belgi, Malcie Hiszpanii itd, itp.
Kolega Tom zrobił dość ładne porównanie w tym wątku :
http://www.eurokolekcja.e...%B3adnie+bij%B1 |
|
_________________ Pozdrawiam |
|
|
|
 |
bicki1

Wiek: 32 Dołączył 574 dni temu Posty: 176 Skąd: Katowice/Łódź
|
Wysłany: 2009-07-14, 20:12
|
|
|
Najbardziej tagiczny jest stop, z których bite są 1, 2 i 5 centówki.
Spróbujcie potrzymać przez jakiś czas w woreczu foliowym kilka czy kilkanaście takich monet wyłowionych z obiegu. Delikatnie mówiąc zzielenieje od środka |
|
_________________ www.sercekryspinka.genik.pl
www.blog.sercekryspinka.genik.pl |
|
|
|
 |
Tom0000
Dołączył 387 dni temu Posty: 408
|
Wysłany: 2009-07-15, 09:19
|
|
|
Dzieki za podpowiedz. Trzymalem na razie centy w workach strunowych , bo odpowiednie kapsle slabo dostepne i drogie, a odpowiednie palety niedostepne.
Zdecydowalem ze uzyje najtanszego rozwiazania. Wszystkie centy do kapsli 26mm i standardowych palet. Przynajmniej opakowanie nie bedzie drozsze od samych monet.
Jesli jest tak zle, to co mozemy prognozowac na przyszlosc ?
Da sie utrzymac te monety w kolekcji ? Czy w kapslach maja szanse przetrwac ? |
|
|
|
|
 |
bicki1

Wiek: 32 Dołączył 574 dni temu Posty: 176 Skąd: Katowice/Łódź
|
|
|
|
 |
waskoza
Dołączył 728 dni temu Posty: 7
|
Wysłany: 2009-07-15, 12:43
|
|
|
| Zbieram centówki od momentu pojawienia się Euro. Na dzień dzisiejszy posiadam kilka tysiecy 1-5 centów ze wszystkich lat, trzymam je w woreczkach foliowych i jak do tej pory wyłowiłem tylko kilka sztuk na których pojawiły się dziwne czarne kropki. |
|
|
|
|
 |
Tom0000
Dołączył 387 dni temu Posty: 408
|
Wysłany: 2009-07-24, 10:26
|
|
|
Skompletowalem prawie wszystko co do tej pory wyszlo, wiec nastapila pora
usystematyzowania zbioru. W moim przypadku polega na przelozeniu wszystkich monet do kapsli.
Uzywam kapsli kolekcjonera.
Z gory i z dolu piekne, rant niestety nie. Chyba lepiej byloby aby na rancie wrecz byl plastik nieprzezroczysty.
Jestem pewien jednego - kapsle w takiej postaci nie gwarantuja 100% szczelnosci i znalezienie atestowanej tasmy klejacej odpowiedniej szerokosci do tego jest nieodzowne.
Dlaczego ?
Bo monety euro z przed kilku lat z rolek menniczych czy workow strunowych sa po prostu spatynowiale. Gdyby wszystkie je przechowywac w sposob dobry ciagle bylyby jeszcze srebrzyste z polyskiem.
- Watykan. Monety wcisniete w kartonik i wlozone do obwoluty plastikowej. Bez problemu dochodzi powietrze i dodatkowo moneta dotyka miekkiego plastiku nieznanej jakosci.
Wszystkie monety Watykanu sa spatynowiale.
Trzymanie ich w oryginalnym folderze to po prostu zbrodnia.
Polecam jak ktos je jeszcze ma w folderze natychmiast przelozyc do kapsli. Te monety sa za drogie aby pozwalac im obrastac tym czym obrastaja trzymane w ten sposob.
Nie ma problemu aby w przypadku sprzedazy wlozyc je na powrot w oryginalne foldery.
A moze nie kapsle ale holdery.
Warto zapoznac sie z tekstem o holderach tu :
http://www.katalogmonet.p...6-sposobow.html
Zanim na to trafilem czulem, ze istnieje problem reakcji chemicznej jakiej podlega moneta w obecnosci czynnego srodka chemicznego jakim jest klej i jego opary.
Tekst pod linkiem napawa strachem , niestety niczego do konca nie wyjasniajac.
Dlaczego o tym wspominam , bo chce przejsc plynnie do problemu:
- San Marino. W tym przypadku mamy monety w holderach z twardego plastiku. Moze nawet jakosci kapsli.
Za pomoca skalpela scianmy ulamek milimetra krawedzi najblizej monety, po tym rozcinamy ta krawedz wzdluz w celu uzyskania szpary przez ktora wyjmie sie monete.
Rozcinalem 5 takich holderow. Tylko w przypadku 2008 roku samo wyciskanie monety aby odlaczyc ja od wyprofilowanego plastiku spowodowalo trwale slady na h/folderze.
Dlaczego tylko monety wyjete z tych holderow nie sa srebrzyste ?
Chyba znam odpowiedz. Na 5 wyjetych monet , jedna miala na krawedzi rantu i pierscienia 4 slady kleju uzytego do sklejania plastikowych scianek h/foldera.
Pieknie prawda ?
Wniosek , monety SM sa przechowywane w bezposrednim otoczeniu lub styku nieobojetnego srodka chemicznego jakim jest klej.
Pytanie za 100 punktow, jesli sie ma jeszcze druga taka sama monete , to czy powinno sie ja wyjac z h/foldera czy tez wyjecie jej jest nieodzownie konieczne ?
Jak taka moneta bedzie wygladala za 20lat ? Az sie boje uzmyslowic sobie to.
W tej chwili wyjecie monety i sprzedaz ja z h/folderem obok obniza lekko jej wartosc. Prawdopodobnie za 20 lat, ta moneta w h/folderze bedzie miala duzo duzo mniejsza wartosc niz moneta dzis wyjeta i zapakowana do bezpiecznego kapsla.
Czy aby na pewno ?
Kupilem luksemburg 2009 pieknie sie swieci . A np. traktaty slowenskie na czesci niklowanej pojawia sie zolty nalot z czesci wewnetrznej.
Zastanawia mnie, dlaczego na ebay monety w rolkach bankowych osiagaja wieksza wartosc niz luzem.
Moim zdaniem , prawdziwa wartosc moga miec tylko monety od razu przepakowane do szczelnych kapsli. Naprawde widac roznice jakosc lustra monety pomiedzy nowka z tego roku i np. kilkuletnia moneta Watykanu z ich holderu czy tez SM z ich.
Do tej pory problem ten wydawal mi sie akademicki.
Jednak jak juz sie za to wziolem , przyjrzalem to zaczelem wyciagac wnioski , a te sa niestety smutne.
Moze ktos potrafi argumentowac i inaczej wyjasnic opisane tu zjawisko.
Taki wniosek ... jesli ktos rozpoczyna zbieranie euro, to najlepiej odkupic od kogos innego jego kolekcje , jesli ta byla przechowywana w kapslach. Jesli byla zbierana od poczatku to jakosc powierzchni monet bedzie duzo duzo lepsza niz menniczych kilkuletnich kupowanych obecnie z rolek.
Wydaje mi sie natomiast ze kapsle nie nadaja sie jako opakowanie , jesli chcemy monete gdzies wyslac. Jesli moneta nie jest lustrzanka to moze lepiej na czas transportu w paczce wlozyc ja do woreczka strunowego, przynajmnie nie bedzie rysowala kapsla i zanieczyszczala sie zeskrobanymi opilkami. |
|
| |
|
|
|
 |
gregi1973

Pomógł: 1 raz Dołączył 815 dni temu Posty: 962
|
Wysłany: 2009-07-24, 10:43
|
|
|
| Tom0000 napisał/a: | | Skompletowalem prawie wszystko co do tej pory wyszlo |
Moje gratulacje
| Tom0000 napisał/a: |
Jak taka moneta bedzie wygladala za 20lat ? Az sie boje uzmyslowic sobie to.
W tej chwili wyjecie monety i sprzedaz ja z h/folderem obok obniza lekko jej wartosc. Prawdopodobnie za 20 lat, ta moneta w h/folderze bedzie miala duzo duzo mniejsza wartosc niz moneta dzis wyjeta i zapakowana do bezpiecznego kapsla.
Czy aby na pewno ? |
Być może jakaś różnica drobna w cenie będzie , ale patrząc na to ogólnie , monety 2 euro okolicznościowe , to zarazem obiegówki - patyna im nie straszna ...a nawet po takim czasie może dodać uroku ( to nie lustrzanki )
| Tom0000 napisał/a: |
Kupilem luksemburg 2009 pieknie sie swieci . A np. traktaty slowenskie na czesci niklowanej pojawia sie zolty nalot z czesci wewnetrznej. |
Tom 2 traktaty słoweńskie - już od razu po wybiciu tak wyglądały - to chyba najgorzej wybita moneta z wydanych do tej pory 2-jek , ale z drugiej strony nie ma się co martwic - już taki jej urok
Mimo wszystko też wszystko wciskam w kapsle , włącznie z San Marino ,
San Marino od razu szukam w kapslach , na ebay - nieraz można je kupić taniej niż w oryginalnych folderach .
Pozdrawiam |
|
_________________ "Każde działanie niesie ze sobą ryzyko, ostrożność zatem nie na unikaniu niebezpieczeństw polega , ale na szacowaniu ryzyka i zdecydowanym działaniu".
http://i42.tinypic.com/dynpjk.gif |
|
|
| Poziom: 27 HP |
 |
 |
 |
 |
11% |
197/1795 |
|
|
|
|
 |
Tom0000
Dołączył 387 dni temu Posty: 408
|
Wysłany: 2009-07-24, 11:05
|
|
|
Kiedys jak konczyla sie hiper inflacja wrzucilem garsc zoltych 2zlotowek do worka z materialu. Wczoraj tam zagladnelem. Wszystko czarne.
Jesli 2E pozostawi sie w sposob niezabezpieczony , to sadze ze to samo stanie sie z zoltym srodkiem. Jaka to wtedy bedzie mialo wartosc estetyczna i nie tylko.
Niedlugo bedzie dostepna moneta SM 2009. Jesli po wyjeciu bedzie srebrzysta , oznacza to ze te monety koniecznie trzeba wyciagac z folderow i przekladac do bezpieczniejszych pojemnikow.
| gregi1973 napisał/a: | monety 2 euro okolicznościowe , to zarazem obiegówki - patyna im nie straszna ...a nawet po takim czasie może dodać uroku ( to nie lustrzanki )
|
W sumie nie znalazlem na forum definicji patyny.
Jesli na tych monetach pojawi sie to samo co na wspomnianych wczesniej dwojkach sprzed denominacji, jakies takie czarne lepiace sie pokrycie, to nieprawde gdzie tu szukac uroku w tej dziwnej mazi.
Co do ebay. Chcialem kupic W2007 na ebay. Cena 224 zlotych. Zauwazalnie taniej niz u nas (279 ). Transport do Polski (niecale 10E) spowodowal , ze cena wzrosla do ceny o 2zl mniejszej , jaka ze znizka zaoferowal mi moj zaprzyjazniony sprzedawca w PL (z tytulu duzych zakupow).
Jakos nie za bardzo widze sens zakupow na ebay. Moze zdazaja sie naprawde duze roznice cenowe, ale to musi byc po prostu moment ktory trwa krotko, albo zakup czegos co u nas nie pojawia sie. Np W2005 SV. |
|
|
|
|
 |
gregi1973

Pomógł: 1 raz Dołączył 815 dni temu Posty: 962
|
Wysłany: 2009-07-24, 22:05
|
|
|
| Tom0000 napisał/a: | | Jakos nie za bardzo widze sens zakupow na ebay. Moze zdazaja sie naprawde duze roznice cenowe, ale to musi byc po prostu moment ktory trwa krotko, albo zakup czegos co u nas nie pojawia sie. Np W2005 SV. |
wiecej okazji można spotkac na ebay.de |
|
_________________ "Każde działanie niesie ze sobą ryzyko, ostrożność zatem nie na unikaniu niebezpieczeństw polega , ale na szacowaniu ryzyka i zdecydowanym działaniu".
http://i42.tinypic.com/dynpjk.gif |
|
|
| Poziom: 27 HP |
 |
 |
 |
 |
11% |
197/1795 |
|
|
|
|
 |
Tom0000
Dołączył 387 dni temu Posty: 408
|
Wysłany: 2009-07-25, 00:21
|
|
|
Nie korzystam z ebay, ale z tego co widze to pojawiaja sie tam wszystkie aukcje , ktore sprzedajacy okreslili ze mozliwa wysylka do Polski. Rozniez z oddzialu de.
Zaczelem zaklejac kapsle tasma. Uzywam scotch magic. Wychodzi zaleta polskich kapsli nad niemieckimi. Nasze sie da zalepic a niemieckie nie :)
Ktos pisal o zaletach holderow - mozna na nich cos zapisac. Na tej tasmie tez sie da. |
|
|
|
|
 |
unknown
Administrator

Pomógł: 2 razy Dołączył 905 dni temu Posty: 929
|
Wysłany: 2009-07-25, 01:32
|
|
|
Obsesja - z uwagi na ewidentne szkody wpływu agresywnej atmosfery - pewnie usprawiedliwiona.
A nie myślałeś o bardziej radykalnych środkach zabezpieczenia monet w dłuższym okresie?
W przypadku stopów i stempli stosowanych w obiegówkach - gęste oleje bezkwasowe, łatwe do usunięcia pierwszym lepszym rozpuszczalnikiem?
Np. olej do konserwacji broni lub bezkwasowa wazelina techniczna...
Cudów nie ma - albo próżnia albo łatwa do usunięcia, obojętna warstwa zabezpieczająca.
Jakakolwiek atmosfera z oparami kleju (nawet z taśmy) do mnie nie przemawia.
Można zastosować nawet własnoręcznie zrobioną pastę z wosku pszczelego, do usunięcia w kąpieli w spirytusie...
Na bazie wosku pszczelego robione są przecież pasty do konserwacji starej broni i antyków - nie reaguje. |
|
|
|
| Poziom: 27 HP |
 |
 |
 |
 |
10% |
179/1795 |
|
|
|
|
 |
|
bebes

Pomogła: 4 razy Dołączyła 904 dni temu Posty: 3687 Skąd: Dziki Zachód
|
Wysłany: 2009-07-25, 02:17
|
|
|
Nie bądźcie obsesyjni, trochę zdrowego rozsądku w tej materii, tzn. przechowywania monet. Jak tak dalej pójdzie to monety zamiast do kapsli lub holderów trzeba będzie wkładać......do ula. |
|
_________________ Pozdrawiam_bebeś
"Jak było, tak było, przecież jakoś było, jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było." J.Hasek. |
|
|
| Poziom: 46 HP |
 |
 |
 |
 |
40% |
2991/7478 |
|
|
|
|
 |
Tom0000
Dołączył 387 dni temu Posty: 408
|
Wysłany: 2009-07-25, 09:54
|
|
|
| albo wrzucac do butelek z olejem |
|
_________________ Moneta to cos , co jest w stanie spelniac role obiegowego srodka platniczego w sposob efektywny. |
|
|
|
 |
unknown
Administrator

Pomógł: 2 razy Dołączył 905 dni temu Posty: 929
|
Wysłany: 2009-07-25, 11:58
|
|
|
No to jak tak, to ja nie wiem...
Pozostają wysokiej jakości szczelne kapsle.
Ps.
Chociaż... upierałbym się przy wazelinie technicznej.
Jest przeźroczysta, można posmarować monetkę, wpakować do kapsla i wciąż podziwiac. |
|
|
|
| Poziom: 27 HP |
 |
 |
 |
 |
10% |
179/1795 |
|
|
|
|
 |
Martin_Tychy

Dołączył 421 dni temu Posty: 206 Skąd: Tychy
|
Wysłany: 2009-07-25, 15:06
|
|
|
Bebeś a ty co nie trzymasz monet w próźni, w pódłkach z wazeliną w których są kapsle oklejone z każdej storny (jedna taśma izolacjna = jeden kapsel) a i wszystko włożone do czarnego worka foliowego - a nawet dwóch i zakopane minimum 2 metry pod ziemią??
Normalnie nie moge parzteć jak ludzie nie zabezpieczają opowiednio swoich monet.
PS Metoda podana wyżej nadaje się tylko dla obiegówek i GN-ów, a droższe monety należy dodatko zabezpieczyć ... |
|
|
|
|
 |
bebes

Pomogła: 4 razy Dołączyła 904 dni temu Posty: 3687 Skąd: Dziki Zachód
|
Wysłany: 2009-07-25, 16:32
|
|
|
| Martin_Tychy napisał/a: | | Bebeś a ty co nie trzymasz monet w próźni, w pódłkach z wazeliną w których są kapsle oklejone z każdej storny (jedna taśma izolacjna = jeden kapsel) a i wszystko włożone do czarnego worka foliowego - a nawet dwóch i zakopane minimum 2 metry pod ziemią?? |
A po co?
Wyobraź sobie gabinet numizmatyczny z ekspozycją monet w ten sposób zabezpieczoną....... Ależ taka ekspozycja nacieszy oko.
A co do jakości monet, to mennica nie jest laboratorium. |
|
_________________ Pozdrawiam_bebeś
"Jak było, tak było, przecież jakoś było, jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było." J.Hasek. |
|
|
| Poziom: 46 HP |
 |
 |
 |
 |
40% |
2991/7478 |
|
|
|
|
 |
Tom0000
Dołączył 387 dni temu Posty: 408
|
Wysłany: 2009-07-27, 15:02
|
|
|
| unknown napisał/a: |
Pozostają wysokiej jakości szczelne kapsle.
|
Moze wysokiej jakosci gdzies istnieja (jeszcze takich nie widzialem), natomiast szczelne raczej nie istnieja. Nawet jak co 10ty jest nieszczelny , to poniewaz nie ma jak sprawdzic ktory to (a nawet , to czy drugie jego otwarcie nie zniszczy szczelnosci) wiec generalnie nie ma kapsli szczelnych.
Obsmarowac szczeline wazelina ? Tlusci palete i rece, a przy otwieraniu moze monete - samo to jej nie uszkodzi ale juz proba usuniecia tej wazeliny - moze .
Duzo sie pisze o czyszczeniu monet z obiegu. Czemu nie. Na monetach menniczych czyszczenie moze pozostawic widoczny slad.
Jesli mozna cos zrobic aby dobrze zabezpieczyc monety przez "starzeniem" , to glupota byloby nic nie robic.
Wierze, ze gdzies istnieje atestowana tasma, ktora mozna bez strachu uzywac w numizatyce. Kwestia tylko wpasc na jej trop i potem ja kupic. |
|
|
|
|
 |
julk1
Dołączył 511 dni temu Posty: 91
|
Wysłany: 2009-08-05, 09:46
|
|
|
Tom0000, nie wiem czy fińskie kapsle są słabe, ale jak byłem w sklepie firmowym mennicy fińskiej w Helsinkach i kupiłem 2 euro obiegowe (za 4 euro, tanio prawda?) to sprzedawca się spytał czy chcę kapsel. Odpowiedziałem, że tak. Wtedy on za kapsel policzył 3 euro Wstyd było mi się wycofać z transakcji i zapłaciłem. I tak kosztują obiegówki z kapslem w tym sklepie - razem 7 euro.
Tak więc, przekładając cenę kapsli na ich jakość, to fińskie powinny być ekscelentne. A czy są? Tego nie wiem, gdyż nie robiłem żadnych badań czy porównań. |
|
|
|
|
 |
Tom0000
Dołączył 387 dni temu Posty: 408
|
Wysłany: 2009-08-05, 16:03
|
|
|
Prawdy i mity jakosci monet w zestawach BU.
Jakis czas temu udalo mi sie zakupic zestaw BU 7miu monet 2E okolicznosciowych Finlandi (w cenie nizszej od cen monet skladowych).
Posluzyl mi do podmiany monet z kolekcji , pochodzacych z rolek menniczych.
Na 7 monet z zestawu BU :
- 1 byla duzo lepsza niz z rolek (jesli sie nie myle 10lecie)
- 2 byly lekko lepsze (mniej rys na rewrsie) - jedna z nich byla z 2004
- 4 byly tej samej jakosci lub lekko gorsze
Tak wiec rozwiewa sie mit o wyzszosci satanu monet przeznaczonych do folderow.
///////////////////////
Wracajac do wczesniejszych rozwazan. Nie wazelina ale wlasnie jakis olej. Koniecznie bezbarwny. Do kapsla razem z moneta. Jak zacznie wyciekac to zweryfikuje jakosc kapsla. No i zawsze kapsel bedzie mozna jeszcze zakleic ... lakierem ?
Chetnie zapoznam sie uwagami kogos, kto odwazy sie ta metode zastosowac. |
|
|
|
|
 |
jako

Dołączył 707 dni temu Posty: 373 Skąd: europa
|
Wysłany: 2009-08-05, 18:11
|
|
|
jesli to ten retrospektywny zestaw Filnlandii to jakosc monet na pewno moglabyc rozna (w jednym zestawie) gdyz akurat tutaj uzyto monet z zapasow bankowych i niesprzedanych z roznych powodow (gorszej jakosci,uszkodzenia itp) monet -nie dobijano nowych tylko zapakowano wczesniej "znalezione po katach w piwnicach skarbcow i ze zwrotow" monety.
Inaczej jest z zestawem Luksemburga gdzie dobito pewna ilosc (2500szt)zupelnie nowych monet starymi(badz odtworzonymi) stemplami i te nowe wydanie jest "ladniejsze" czesto jak identyczne monety wybite 5 lat temu.
Sa zestawy lepiej wydane i gorzej (jakosciowo).Sam mialem kilka folderow ("dziewiczych")w reku z wlosami w srodku,odciskami palucha na monetach,monetami porysowanymi mimo ze BU. |
|
|
|
|
 |
julk1
Dołączył 511 dni temu Posty: 91
|
Wysłany: 2009-08-05, 18:13
|
|
|
Jeżeli mówimy o jakości fińskich monet, to są one przeważnie bardzo ładne ale ... nie doskonałe. Nawet jak wejdziesz na stronę fińskiej mennicy czy innnego profesjonalnego sklepu to są tam monety w dużej rozdzielczości.
To jest w sklepie firmowym mennicy fińskiej:
http://www.rahapajamoneta...008-YK-2E-A.jpg
I chyba każdemu zależy, aby te monety miały jak najładniejszy wygląd. A tutaj widać ryski i jakieś plamki. Ale jeszcze raz powtarzam, monety nie są produkowane w laboratoriach i podczas produkcji ulegają lekkim zniszczeniom (ryski). |
|
|
|
|
 |
Tom0000
Dołączył 387 dni temu Posty: 408
|
Wysłany: 2009-11-04, 09:57
|
|
|
Zamiescilem to na sasiednim forum, ale sadze ze i tu bedzie to pasowac . Kilka tytulowych przykladow.
1. Niemiecka lustrzanka z 2006.
Wyglada na to, ze przy pakowaniu monet w folder, na monete kapnela kropla kleju i to co pozostalo mozna obserwowac na zdjeciu.
Czy da sie to usunac ? Probowal ktos moze acetonu z lusterkami ?
2. Niemcy 2008.
Celem jest ukazanie tla budynku, ktore zupelnie nie jest jednorodne. Kat i oswietlenie powoduja, ze moneta na zdjeciu wyglada duzo gorzej niz w rzeczywistosci.
3. Traktaty wloskie.
Najplytszy stempel ze wszystkich traktatow. Automatycznie powoduje to , ze wszystkie braki stempla i uszkodzenia lepiej widac.
4. Rewers
Przyklad czestych uszkodzen rewersu. Tu znajduje duzo czesciej rysy niz na awersie.
Zwraca uwage zjechanie brzegow dwojki oraz 2 glebokie rysy na lewo od dwojki.
5. Wlochy 2006.
- rdza na dolnej nozce litery I w symbolu RI
- koncentryczne porysowanie wzdluz gwiazdek
- pourywane (lub zle wybite) ramiona gwiazdek , ale wyglada jakby cos je wyrwalo z monety |
|
|
|
|
 |
unknown
Administrator

Pomógł: 2 razy Dołączył 905 dni temu Posty: 929
|
Wysłany: 2009-11-04, 10:48
|
|
|
| Cytat: | | Czy da sie to usunac ? Probowal ktos moze acetonu z lusterkami ? |
Aceton Płyn Leuchturm płukanie w wodzie destylowanej zdmuchnięcie resztek wody powietrzem w sprayu.
Uwaga! Po wstrząśnięciu spraya pierwsze psiknięcie w bok - wydmucha kropelki specyfiku (bo to nie jest powietrze).
|
|
|
|
| Poziom: 27 HP |
 |
 |
 |
 |
10% |
179/1795 |
|
|
|
|
 |
|
Tom0000
Dołączył 387 dni temu Posty: 408
|
Wysłany: 2009-11-05, 09:30
|
|
|
| Nie bardzo rozumiem ? Aceton i plyn L czy jedno i drugie ? |
|
_________________ Moneta to cos , co jest w stanie spelniac role obiegowego srodka platniczego w sposob efektywny. |
|
|
|
 |
unknown
Administrator

Pomógł: 2 razy Dołączył 905 dni temu Posty: 929
|
Wysłany: 2009-11-05, 09:59
|
|
|
Kolejno - tak bym zrobił.
Po acetonie mogą zostać zacieki, których woda nie spłucze, dlatego L. |
|
|
|
| Poziom: 27 HP |
 |
 |
 |
 |
10% |
179/1795 |
|
|
|
|
 |
Tom0000
Dołączył 387 dni temu Posty: 408
|
Wysłany: 2009-11-15, 10:36
|
|
|
Troche sie orientowalem. Dostepne sa 4 rodzaje płynu Leuchturm:
- SILBER do srebra
- GOLD do złota
- KUPFER do miedzi, mosiądzu, niklu, brązu
- UNI do wszystkich monet poza oksydowanymi
Czy do eurowek powinno sie stosowac kupfer czy uni ?
Jest tez dostepny dedykowany do monet euro (bicolor) plyn firmy safe, oraz Lindner plyn typu bimetal.
Co w takim razie powinno sie uzyc ? |
|
|
|
|
 |
unknown
Administrator

Pomógł: 2 razy Dołączył 905 dni temu Posty: 929
|
Wysłany: 2009-11-15, 12:31
|
|
|
| Najbezpieczniej ten do bimetali. |
|
|
|
| Poziom: 27 HP |
 |
 |
 |
 |
10% |
179/1795 |
|
|
|
|
 |
Robo
Dołączył 519 dni temu Posty: 220
|
Wysłany: 2009-11-15, 16:49
|
|
|
| strasznie też sie kiedyś przejmowałem zabezpieczaniem monet... i do czego to doprowadziło?? uciekła radość z numizmatyki, gdyż przed snem myślałem tylko o tym co i gdzie mi się psuje... kurcze, to jest metal i ma reagować, nie pozwoliłbym tylko na odciski palców , reszta niech idzie z naturą, a więcej radości z hobby :) |
|
|
|
|
 |
Tom0000
Dołączył 387 dni temu Posty: 408
|
Wysłany: 2009-11-15, 19:56
|
|
|
| Pozostawienie monety z rozmazanym klejem to tak , jak odstawiac nieumyte filizanki po kawie do szafki. |
|
|
|
|
 |
|
|